Już święta?

W pędzie w jaki wkręciłem się przez swoje próby biznesowe ledwo udało się nie przegapić Świąt. Nie zdążyłem napisać kartek ani posprzątać chałupy ani biura :) Pomiędzy jednym mailem a drugim check-inem do svna pobiegłem kupić choinki i ledwo udało się wygospodarować chwilę czasu na to, by z dziećmi je ubrać.

Dlatego życzę wszystkim moim czytelnikom tego czego sam życzę sobie, bo wiem, że wielu z Was pędzi podobnie :)

Zapomnijmy na chwilę o finansach, biznesie, kryzysie, przychodach, kosztach i podatkach. Wyłączmy na chwilę komputery i internet, zapomnijmy o bugach, supportach i w ogóle o informatykach. Znajdźmy chwilę spokoju, refleksji, czas na spotkania i rozmowy w gronie rodziny i przyjaciół. Czas na spacer i świeże powietrze. Życzę Wam dużo ciepła, radości i odpoczynku i odnalezienia gdzieś tego co najważniejsze.

A po świętach sprawdzę w google analytics czy odpoczywaliście :) Pozdrawiam!

Comments 4

  1. Wojtek napisał:

    Dzięki za fajne życzenia - ja głęboko wierzę, że składanie życzeń to relacja symetryczna… ;-)

    A w jaki sposób ktoś Ciebie sprawdzi, czy Ty odpoczywałeś?

    Wojtek

    Opublikowane 23 grudnia 2008 o 20:56
  2. Zdanek napisał:

    Brak czasu. Praca ponad miarę. Właśnie dlatego czuję opory przed zakładaniem własnego biznesu.
    Pozdrawiam.

    Opublikowane 29 grudnia 2008 o 8:20
  3. Jacek Laskowski napisał:

    Hej Zdanek, ale MojStartup to przykład jak nie powinieneś prowadzić własnego biznesu ;-) On jest po prostu nieefektywny, że nie znajduje czasu na święta :P

    A tak poważnie - samemu nie składam życzeń zbyt często, ale czytam je z radością. Dzięki za życzenia - kiedyś na pewno się do tegorocznego zastosuję. Życzę Tobie, abyś przy kolejnych świętach już na miesiąc przed zamknął kramik. Wyluzuj!

    Opublikowane 26 stycznia 2009 o 16:48
  4. mrafal napisał:

    Jacku,
    oczywiście masz rację co do efektywności, to jedno z moich postanowień noworocznych, że znajdę lepszą równowagę między zaangażowaniem w pracę a życiem prywatnym, póki co jest daleki od owej równowagi!
    Pozdrawiam,
    Marek

    Opublikowane 26 stycznia 2009 o 23:47

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie nigdy ujawniony. Pola wymagane są oznaczone *