Druga noga

Zakładając firmę zastanawiałem się, czy powinniśmy oprócz rozwijania własnych pomysłów świadczyć dodatkowo usługi programistyczne. Wtedy podjęta została decyzja, że koncentrować się będziemy tylko na realizacji własnych pomysłów.

Minęło pół roku działalności firmy i decyzja ta została zmieniona. Zresztą, co istotne, dziś nie jest to już moja decyzja, ale wspólna naszego zespołu.

Jestem mocno przekonany, że udało nam się zorganizować grupę fajnych ludzi: z pasją, z umiejętnościami, lubiących wymyślanie i tworzenie produktów internetowych. I chcemy te produkty tworzyć i chcemy to robić wspólnie. A na dziś wydaje nam się, że jeśli chcemy grać w tej grze dłużej i przy tym chcemy uniknąć dramatycznej presji czasowo-finansowej, to musimy zapewnić racjonalne finansowanie naszej działalności. Wobec tego zdecydowaliśmy się na to, by oferować usługi programistyczne.

Myślę, że potrafimy zaoferować fajną jakość usług w porównaniu do innych firm na rynku. Dotyczy to zarówno jakości produktów, ale może nawet bardziej standardów współpracy. Byłem po stronie “kupującego” oprogramowanie, więc znam pewne bolączki dotyczące współpracy z wykonawcami, myślę, że co najmniej część z nich naszym klientom oszczędzimy. Przy czym z naszej strony będziemy starali się szukać zleceń “ciekawych”, tak by ich realizacja sprawiała nam frajdę.

To czego się obawiam, to tego czy wstępując na tę ścieżkę uda się uzyskać równowagę pomiędzy obiema “nogami” działalności - świadczeniem usług i realizacji własnych pomysłów. Wiele firm które wybrały podobną strategię “uzależniło” się od zleceń na tyle, że zabrakło czegoś… sił? energii? woli? by walczyć o realizację swoich produktów. Czy nam się uda?

Teraz realizujemy nasze pierwsze zlecenie. Damy Wam znać jak nam poszło.

Comments 6

  1. Szymon napisał:

    Czy “fajną jakość” jest lepsza od wysokiej jakości? ;)

    Opublikowane 30 września 2008 o 4:14
  2. Wojtek Szywalski napisał:

    Szymon, nie czepiaj się ;)

    Opublikowane 01 października 2008 o 22:54
  3. Darekk napisał:

    Moim zdaniem lepszy by był inwestor, który zainteresuje się Waszymi pomysłami niż rozdrabnianie na projekty, z których poza doraźnymi wpływami niewiele wynika a zabierają cenny czas i energię.

    Do jakiej grupy docelowej adresowane są wasze projekty, które są w realizacji?

    Opublikowane 04 października 2008 o 16:21
  4. Inny Wojtek napisał:

    Darekk - nielepiej samemu dojść do czegoś? tzw. małymi kroczkami, które przynoszą porządane efekty niestety po pewnym czasie - ale jaka frajda… inwestor może “po tym pewnym czasie” sam dobijać się.
    Wiadomo, pieniąchy potrzebne do prowadzenia działalności, ba - do życia. U nas w kraju marnie jeszcze wydaje sie być z inwestycjami w takie projekty. Podkreślam słowo “jeszcze”:).

    Chłopakom z mojstartup.pl napewno nie brakuje “chęci” (kluczowe słowo wydaję się być). Bez tego ani rusz. Żadna siła czy energia nie nie zmusi do niczego bez chęci zrobienia czegoś, nazwijmy to - orginalnego.
    Sam, mam nadzieje coś ciekawego “zapodam” do sieci niedługo, choć dla chleba robie coś zupełnie odmiennego. Widze cel i wieżę, że chłopaki też dążą ku niemu.

    Ciekaw jestem, co też za projekty tam szykujecie?

    Opublikowane 25 października 2008 o 0:24
  5. Wojtek Szywalski napisał:

    … kontaktowaliście się z nimi? http://www.ventureincubator.pl

    Opublikowane 28 października 2008 o 10:20
  6. Monika napisał:

    Witam serdecznie. Moim zdaniem Wasz “plan działania” powinien byc własnie taki, żeby na poczatku ruszyć z braniem zlecen od innych + realizacja swoich projektow, całość w podziale 70/30. Dopiero kiedy beda fundusze, pierwsze pieniadze z dzialalnosci waszych stron, przychodzicie w tryb “tylko swoje”. Jak wiadomo ciezko jest przetrwac ten okres do czasu dochodow z waszych “pomysłów”. A wydawanie swoich oszczednosci jest dosc kiepskim pomysłem.. Ogolnie to jestem prawie w podobnej sytuacji, z tym ze ja mam inny charakter działaności i u mnie to “przetrwanie” wymaga niestety nadgodzin.

    Opublikowane 27 grudnia 2008 o 20:39

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie nigdy ujawniony. Pola wymagane są oznaczone *