Garażu nie znalazłem

Wybierając miejsce do pracy kierowałem się:

  1. ceną
  2. ceną
  3. ceną
  4. tym, żeby nie pracować w swoim mieszkaniu

i dlatego - zgodnie z etosem startupów szukałem jakiegoś zacnego garażu. Z braku garażu zdecydowałem się poprosić o pomoc rodzinę, która użyczyła mi pomieszczenie na strychu. W willi pod lasem, z widokiem na taki ogród:

Ogród

Mam nadzieję, że w takim miejscu nasza kreatywność rozkwitnie.

Strych ma około 50m2, niezależną toaletę i prysznic. Jest możliwość urządzenia małego aneksu kuchennego. Jedyne czego się obawiam, to upału latem, ale podejrzewam, że w ostateczności nie powinno być problemów z założeniem klimatyzacji (ale klimatyzacja w startupie ??? - nieeee….)

Ale latem można przecież korzystać z wifi w ogrodzie :)
ogrod_latem.jpg

Masz w pracy kiepski widok za oknem? Dołącz do nas!

Comments 2

  1. Dawid napisał:

    Czytając Twojego bloga czuję się jakby go sam pisał :) toczka w toczkę!
    Może zainteresuje Was propozycja współpracy? Jesteśmy niewielką agencją interaktywną z dużymi ambicjami z Warszawy, działamy od około roku..

    Opublikowane 01 marca 2008 o 0:45
  2. Polish Startups napisał:

    Witam, jak na stronie pojawią się jakieś konkrety dotyczące projektów to proszę o info na maila i zapraszam na bloga również :
    http://www.polishstartups.blogspot.com/

    Opublikowane 01 marca 2008 o 1:17

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie nigdy ujawniony. Pola wymagane są oznaczone *